Sunday, August 31, 2008

wys

wyszlam wczesniej z imprezy i ogladam SATC. bylam znudzona (i pewnie nudna dla innych), nie mialam ochoty na drinki, nic. wiec siedze, mysle jak tu zrzucic 7 kilo bez diety i cwiczen (sama silna wola nei wystarcza?), jakie jeansy kupic i jak przekonac siebie i javieg, ze one sa mi koniecznie potrzebne. tak jak szpilki. i jakis top, najlepiej z gornej polki… uwielbiam mode ostatnio. ciuchy, drgie ciuchy. chyba sie uzalezniam od zakupow (w stopniu bardzo umiarkowanym, ale to postepuje). konsumpcja, ciuchy, balsamy, silownia. to czego chce. plus brazylijskie woskowanie! czuc sie pieknie i zadbanie. od paznokcia u nogi, po ostatni wlosek na glowie. zeby wiedziec, ze zrobilam wszystko, co moglam.

a tak poza tym kot opalil sobie wasy. podszedl za blisko ognia. a ogien jak to ogien, co moze na to, ze goracy.
wole nie sluchac radiohead. staram sie nei mylec negatywnie. show must go on.
chociaz ciezko z tym, kiedy MO mowi, ze on juz nei moze zniesc moich humorow… ja tez ich nie moge zniesc, ale nie stac mnie na przeprowadzke (jakos mysle, ze mieszkanie osobno byloby latwiejszen i duuuzo przyjemniejsze. dziwna konkluzja po roku…)

Posted by teacat at 01:52:40
Comments

One Response to “wys”

  1. Thanks so very much for taking your time to create this very useful and informative site. I have learned a lot from your site. Thanks!! I think you have done an excellent job with your site. I will return in the near future.

Leave a Reply