you
co akurat nie jest dziwne, skoro siedzi obok mnie. ale czy nie jest dziwne, ze wysyłasz zaproszenie do kina do 11 osób, tak z grubsza licząc, i nie dostajesz ani jednej odpowiedzi? wiem, ze za późno wysłane i z błędami…ale ani jednej? nikt się nie spytał, czy poszłam w końcu i na co. i jak tu zawierać przyjaźnie, skoro wszyscy mają cię głęboko w …
taki post rozpaczliwiec. ale właśnie jestem w domu, rozpieszczana, przyjaciele i znajomi pytają się kiedy na kawę itp (dobra, za dużo ich nie ma, ale liczy się jakość, nei ilość). na samą myśl, że mam wrócić do dublina i być sama jak palec, to mi się wyć chce. mimo że już po pełni…