pod
1-odgrzlam sobie lazanie - do sklepu już nie chciało mi się iść, robienie zdrowych sałatek też jakoś nei wchodziło w grę,
2-obejrzałam film - surf up nie jest zły - pozytywnie zaskoczona,
3-zmobilizowałam się i zrobiłam serię ćwiczeń dla placków (CDP).
wnioski dziś wyciągnięte:
niejedzenie po 18, nawet 20 nie wchodzi w grę, jeśli jest się studentem.
faceci to dzieci. zrobisz dwa ogonki, a na pewno cię któryś za jeden pociągnie (facet ogonka, nie odwrotnie).
zdecydowanie wolę słuchać muzykę niż estryfikować…
koty idą spać…
i śnić o wspólnym kinie. albo chociaż filmie z monitora, z butelką wina i after five…